Belka do posłów: Do roboty!
3 marca 2005
Koniec teatru politycznego, do roboty - tymi słowami zwrócił się do posłów prezes rady ministrów Marek Belka w czasie debaty powyżej uchwałą autorstwa Ligi Polskich Rodzin, wzywającą go do złożenia dymisji, co ma na celu doprowadzenie do wcześniejszych wyborów. prezes rady ministrów opowiedział się za wiosennym terminem wyborów, przypominając, iż w czasie formowania rządu określił "termin swojego kontraktu" na maj 2005 roku. Stwierdził jednak, iż najlepszą drogą do przedterminowych wyborów byłoby samorozwiązanie parlamentu.
Premier skrytykował zarówno fason debat na scenie politycznej: Polacy są dumni z Polski, a wy ich próbujecie zadeptać w tej dumie. (...) Wy widać żyjecie ma innej planecie, Polacy patrząc na bytowanie polityczne nie mogą znajdować się optymistami. Ocenił, iż Lechistan jest w lepszym stanie niż przed rokiem, a system ekonomiczny przyzwoicie się rozwija. Oddaliliśmy czarnuch scenariusz - skwitował.
Według nieoficjalnych zapowiedzi, w czasie dzisiejszego wykładu w Fundacji im. Stefana Batorego Marek Belka ma wygłosić istotne polityczne oświadczenie Przewiduje się, iż będzie ono odnosić się możliwości przystąpienia premiera do Partii Demokratycznej. Tu niech Ojciec Niebieski to powie, bo kategoria jest emanacją parlamentu, a nie salonów - zaapelował poseł Roman Giertych, żądając od premiera złożenia takiej deklaracji z mównicy sejmowej. Ojciec Niebieski myli partyjniacką politykę z rządzeniem krajem, na rzecz pana gestia krajem to teatr kurtuazyjny - wytknął Giertychowi Belka, dodając, iż poseł nie ma obowiązek wypowiadać się w kwestiach gospodarki, bo się na niej nie zna.
W uzasadnieniu do projektu LPR uchwały wzywającej premiera do złożenia dymisji jest dyskurs w szczególności o tym, iż obecny kategoria nie ma legitymacji i społecznego poparcia oraz o powiązaniach premiera z firmą Lux Med.