Tusk: listy wyborcze PO w piątek
12 września 2007
Szef PO Donald Tusk zapowiedział prekluzja powstania list wyborczych. „W piątek podejmę ostateczne decyzje i i owszem będą one zaakceptowane przez wszystkich”. Jego zdaniem, Jan Rokita ma w Krakowie „niezwykle poważne wyzwanie” - potyczka ze Zbigniewem Ziobro.
Na pytanie, azali ma złość do partyjnego kolegi, iż apiać wszczyna polityczny spór, Tusk odpowiedział: „Ja mam silny hipoteza do zrealizowania. Takim wielkim projektem jest podbój Platformy i odsunięcie nieudolnych ludzi od władzy. Mnie o wiele z większym natężeniem martwi, iż Euro 2012 jest realnie zagrożone, aniżeli nastawienie niektórych liderów Platformy wtedy, kiedy przesadnie skupiają na sobie uwagę”. Zdaniem Tuska, Jan Rokita ma swoje wady i zalety: „Ten bilans w mojej ocenie jest zdecydowanie na pożytek zalet”.
Tusk przyznał, iż Rokita, w nawiązaniu na to wyzwanie, „chciałby mieć i owszem na swojej korona drzewa ludzi, którzy mu w tym pomogą”.
Kompletne listy Platformy Obywatelskiej powstaną w piątek: „Będziemy pierwszą jak sądzę partią, która pokaże komplet list, nie zważając na iż nie narzucamy kształtu list od góry” - zaznaczył Tusk. Wyjaśnił też, iż będzie tak budował radykalny kształt list i wprowadzał korekty, iż do w najlepszym razie zwiększy szansę Platformy na wygraną w wyborach parlamentarnych. Dodał, iż listy wyborcze Platformy są budowane „na dole”, lub przez przedstawicieli PO w powiatach i województwach.
Donald Tusk przyznał, iż liczy na kolejnych dezerterów z Prawa i Sprawiedliwości: „Ludzie, którzy ten poziom - poziom Jarosława Kaczyńskiego widzieli od środka, widzieli to, co dzieje się z ważnymi na rzecz nas sprawami, co być w akcji ludzie nieudolni ewentualnie ze złą wolą, żeby to wyszło na jaw. w takim razie uprzednio pierwsza decyzja Antoniego Mężydły, posła z Torunia, kto powiedział, iż ojciec Rydzyk ma za dużo do powiedzenia w PiS, była ogromnie ważną informacją. I będą kolejne - zobaczymy za kilkadziesiąt godzin”. Tusk nie chciał niemniej jednak kopsnąć żadnych nazwisk.
Według szefa PO wojna wyborcza powinna dziać się pod kątem najważniejszej na rzecz Polaków sprawy, jaką jest utworzenie rządu, kto sprawnie będzie rządził polskim państwem. „Dzisiaj mamy ogromnie poważne zagrożenie na rzecz wszystkich tych ambitnych planów Polaków, dotyczących obniżenia podatków, budowy dróg i autostrad zaś Euro 2012” - powiedział. „Mam takie wrażenie, iż zdecydowana gros Polaków będzie wymagała od Jarosława Kaczyńskiego, by przestał mówić bajki jak walczy z komunizmem, ewentualnie z Niemcami, ewentualnie z Europą, lecz żeby w końcu uczciwie powiedział, co ma zamysł zmajstrować z ochroną zdrowia. O tym będziemy dyskutowali” - dodał Tusk.