Proces Pęczaka odroczony - Afera w Funduszu Ochrony Środowiska
26 stycznia 2006
Na ławie oskarżonych zasiedli dziś także: były marszałek województwa Waldemar Matusewicz (SLD), były boss Funduszu Marek K. oraz byli członkowie Zarządu i Rady Nadzorczej związani z SLD i PSL. Pęczakowi i Matusewiczowi zarzuca się m.in. przyjęcie działań zmierzających do przejęcia pakietu kontrolnego akcji Banku Częstochowa oraz zakupu od kilku spółek i osób prywatnych nad 200 tysięcy akcji tego banku po cenie wielce przewyższającej ich cenę giełdową. Fundusz stracił na tych operacjach bez mała 28 milionów złotych. Pęczak jest również oskarżony o wyłudzenie z jednej ze spółek córek Funduszu co najmniej 40 tysięcy złotych. były boss Funduszu Marek K. wraz trzema innymi oskarżonymi chce poddać się dobrowolnej karze. Andrzej Pęczak i Waldemar Matusewicz nie przyznają się do winy. Grozi im kara do 10 lat więzienia.
Tuż po rozpoczęciu posiedzenia sądu przewodniczący składu ogłosił kilkudziesięciominutową przerwę w procesie. W jej czasie sędziowie mieli zdecydować o zwłoka rozprawy. Po przerwie opinia ogłosił, że w związku na odprawa lekarskie jednej z oskarżonych, proces został odroczony.
Pochodzący z Łodzi były deputowany Sojuszu Lewicy Demokratycznej Andrzej Pęczak stanął dziś nim sądem, oskarżony w sprawie niegospodarności w Wojewódzkim Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Łodzi. Łącznie na ławie oskarżonych zasiadły dziś 24 osoby. Prokuratura zarzuca im narażenie Funduszu na stratę 42 milionów złotych.